Wielu kierowców wybiera kolor auta kierując się estetyką, ale nie każdy wie, jak bardzo dany kolor wpływa na widoczność zabrudzeń. Czarne i białe auta to dwa najpopularniejsze wybory – ale które z nich naprawdę brudzą się szybciej?
⚫ Czarny lakier – elegancja i wyzwanie w jednym:
- Czerń podkreśla luksusowy wygląd auta, ale… niestety uwydatnia kurz, pyłki, odciski palców i mikrorysy.
- Szybko po myciu pojawiają się smugi i plamy.
- Wymaga częstszej pielęgnacji – np. mycia detailingowego, quick detailerów, powłok ochronnych.
⚪ Biały lakier – neutralny i praktyczny?
- Zaskakująco dobrze maskuje kurz i pył drogowy.
- Niestety, bardzo uwydatnia błoto, asfalt, smołę i owady.
- Trudniejsze do usunięcia plamy (np. po ptasich odchodach) mogą wniknąć głęboko i odbarwić lakier.
🧴 Co pomoże chronić lakier każdego koloru?
- Powłoki ceramiczne – tworzą warstwę ochronną i zmniejszają przywieranie brudu.
- Woskowanie – ułatwia spłukiwanie zabrudzeń i wydłuża efekt „świeżości”.
- Regularny detailing – minimum raz na miesiąc, aby zachować głębię koloru.
🏁 Wniosek:
Nie ma jednoznacznego zwycięzcy – czarne auta szybciej „wizualnie” się brudzą, a białe bardziej „technicznie” – przez trwałe plamy. Kluczowe jest regularne dbanie o lakier, niezależnie od koloru.


Dodaj komentarz